Dla wykończeń wnętrz
Oferta na metry, rozliczenie z tych samych pozycji
Wyceniasz gładzie, płytki i montaże ze swoich stawek, a po zakończeniu prac drukujesz kosztorys powykonawczy — bez liczenia wszystkiego drugi raz.
14 dni za darmo, bez karty.

Znasz to z własnej pracy?
- Wycena mieszkania zajmuje wieczór, a klient i tak prosi o zmianę zakresu.
- W trakcie prac dochodzą pozycje, których nie było w ofercie, i nikt ich nie spisuje.
- Na koniec trzeba wytłumaczyć klientowi, skąd wzięła się końcowa kwota.
Kosztorys powykonawczy zamiast tłumaczenia się z kwoty
Pozycje dołożone w trakcie prac zostają przy zleceniu razem z ilościami. Na koniec generujesz dokument z zakresem robót, materiałami i podsumowaniem VAT — klient widzi, za co płaci, pozycja po pozycji. Z tych samych pozycji wystawiasz fakturę w Fakturowni albo inFakcie, bez przepisywania czegokolwiek.
Co dostajesz
Oferty
Wycena z cennika zamiast liczenia w telefonie
Składasz ofertę z własnych pozycji, VAT i sumy liczą się same, a klient dostaje link do akceptacji. Zaakceptowana oferta przechodzi w zlecenie bez przepisywania.
Cennik
Własne stawki i materiały pod ręką
Osobno robocizna, osobno materiały. Pozycję dopisaną na budowie zapisujesz do cennika jednym kliknięciem, a przy kolejnej wycenie już tam jest.
Zlecenia
Zakres zlecenia w jednym miejscu
Statusy od „do zaplanowania” po „zapłacone”, przypisani wykonawcy, postęp prac, zdjęcia z miejsca i pozycje do rozliczenia. Ty i ekipa patrzycie na ten sam zakres.
Odbiór
Protokół odbioru podpisany na telefonie
Odhaczasz wykonane prace i z tego samego widoku generujesz protokół. Klient podpisuje palcem na ekranie — działa też tam, gdzie nie ma zasięgu.
Rozliczenie
Faktura z pozycji zlecenia
Rozliczone zlecenie idzie do Fakturowni albo inFaktu bez przepisywania pozycji — wybierasz program, którego już używasz. Status dokumentu i numer KSeF wracają na kartę zlecenia.
Ekipa
Uprawnienia zamiast wspólnego hasła
Każdy ma własne konto i widzi tyle, ile ma widzieć. Pracownik w terenie nie musi oglądać marż ani cudzych zleceń.
Od zakończonej roboty do dokumentu dla klienta
Robocizna i materiały osobno, ilości, stawki i VAT per pozycja. Z tych samych pozycji powstaje kosztorys powykonawczy — klient widzi, za co płaci, bez przepisywania czegokolwiek.


Wszystko w jednym miejscu
Lista zleceń pokazuje, na czym stoisz i ile jest do rozliczenia. Kalendarz — kto i gdzie jest w danym dniu.


Częste pytania
- Czy mogę wyceniać w metrach i sztukach jednocześnie?
- Tak. Jednostkę ustawiasz przy pozycji cennika — metry, sztuki, komplety, godziny. Jedna oferta może mieszać dowolne jednostki.
- Co, jeśli zakres zmieni się w trakcie prac?
- Pozycje dokładasz do zlecenia w trakcie, także z telefonu na budowie. Kosztorys powykonawczy weźmie stan faktyczny, nie pierwotną ofertę.
- Czym kosztorys powykonawczy różni się od protokołu odbioru?
- Kosztorys pokazuje kwoty — zakres robót, materiały i podsumowanie VAT. Protokół potwierdza wykonanie i zbiera podpis klienta, bez cen.
- Czy muszę zmieniać program do faktur?
- Nie, jeśli używasz Fakturowni albo inFaktu — Teodo wystawia w nich fakturę z pozycji zlecenia, a numer i status dokumentu wracają na kartę. Dane logowania trzymamy zaszyfrowane. Numer KSeF, jeśli faktura go dostanie, też trafia do zlecenia.
- Czy klient dostanie ofertę jako PDF?
- Tak, i dodatkowo link do strony z ofertą, na której akceptuje ją jednym kliknięciem. Nie musi niczego instalować ani zakładać konta.
- Czy da się wgrać istniejący cennik z pliku?
- Tak. Usługi i produkty importujesz z pliku, z opcją aktualizacji pozycji, które już masz. Cennik można też wyeksportować do CSV.
- Czy mogę pracować z ekipą podwykonawców?
- Tak. Każdy dostaje własne konto z uprawnieniami, a część zakresu można przekazać innej firmie jako podzlecenie, bez pokazywania jej danych Twojego klienta.
Darmowe kalkulatory
Policzysz bez zakładania konta — przydają się przy wycenie, nawet jeśli nie zdecydujesz się na Teodo.
Gotowe do pracy
Zacznij prowadzić zlecenia w teodo
Załóż konto, dodaj pierwszą ofertę i sprawdź, jak wygląda przejście przez zlecenie, odbiór oraz rozliczenie klienta.

Odbiór, podpis i rozliczenie w tym samym procesie.
Mniej zdjęć protokołów, mniej dopisywania po powrocie ze zlecenia.